Krystyna Giżowska - Polska Estrada

Polska Estrada
Przejdź do treści

Menu główne:

Artyści

Krystyna GiZowska

Krystyna Giżowska urodziła się 19 listopada 1954 roku w Wałbrzychu. Dorastała w Człuchowie, niewielkim miasteczku położonym niedaleko Koszalina. Z wykształcenia jest ekonomistką, jednak wybrała karierę sceniczną. Nic dziwnego, bowiem od dziecka śpiewała i tańczyła. Zadebiutowała w wieku lat 14 w 1968 roku jako solistka w Zespole Pieśni i Tańca Transportowiec w Koszalinie. W tym samym roku została finalistką popularnego wówczas konkursu Giełda Piosenki podczas którego poznała Ryszarda Balickiego oraz Ryszarda Poznakowskiego i nawiązała współpracę z ich big-bandem.

W 1969 roku po otrzymaniu honorowej nagrody od publiczności na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej w Kołobrzegu związała się z wojskowymi zespołami – Flotyllą i Radarem. Tam, pod kierunkiem m.in. Danuty Baduszkowej i Jacka Korczakowskiego, nauczyła się dykcji, solfeżu, emisji głosu i ruchu scenicznego. Profesjonalną karierę zaczęła w latach 70., występując w zespołach wojskowych jako solistka.
Samodzielną karierę solistki artystka rozpoczęła od debiutu na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu w 1976 roku z piosenką "Powroty o zmierzchu". II nagroda Międzynarodowego Festiwalu Piosenki zdobyta w największym kurorcie letnim w Rosji, miejscowości Soczi, okazała się jedynie początkiem pasma sukcesów odniesionych poza granicami kraju.

Nabyte umiejętności przyniosły jej też kolejne sukcesy: II nagrodę na Coupe d’Europe w Austrii w 1977 roku; I nagrodę za interpretację piosenki do muzyki Chopina na Festiwalu Przebojów w NRD w 1978 r.; III nagrodę i nagrodę publiczności na Festiwalu Piosenki w Dreźnie w 1979 r.; Grand Prix na Festiwalu Krajów Nadbałtyckich w Szwecji w 1981 r.; Również ambitniejszy repertuar, jak "Koncert na światło i cień", "Nim zrobisz błąd" czy "Blue Box", z którym 18 sierpnia 1984 roku artystka zdobyła Grand Prix sopockiego festiwalu, gdzie podbiła serca krytyków i fanów. Warto dodać, iż artystka zdobywając nagrodę, za rok była zapraszana w to samo miejsce już w glorii gwiazdy uświetniającej główny koncert.

Dzięki tym sukcesom Giżowska zwiedziła z koncertami USA, Kanadę, Japonię, Francję i wiele innych krajów. Dotarła też na Kubę, gdzie jako gwiazda festiwalu w Varadero zdążyła zrealizować 50-minutowy show dla tamtejszej telewizji. Wieloletni kontrakt z ówczesną NRD odciął piosenkarkę od rodzinnego kraju, aż do powrotu pod koniec 1981 roku. Giżowska mogła nie tylko brać udział w galowych koncertach telewizji RFN-owskich i NRD-owskich, ale także stać się największą gwiazdą berlińskich programów rewiowych Fredrichstadtpalast.

Krystyna Giżowska stała się gwiazdą największego formatu. Zaczęła nagrywać płyty, programy i piosenki we wszystkich stacjach radiowych i telewizyjnych. Znana jest z muzykalności połączonej z naturalnością w śpiewaniu i poruszaniu się na scenie. Ogromną popularność przyniosły jej przeboje "Przeżyłam z tobą tyle lat", "Złote obrączki" czy "Nie było ciebie tyle lat". Wliczone w poczet szlagierów polskiej muzyki rozrywkowej wciąż brzmią równie świeżo i urzekająco, co w momencie wydania.  Ponowny występ (już w charakterze gwiazdy) w Sopocie w roku następnym okazał się największym sukcesem w karierze Krystyny Giżowskiej. Pod koniec lat 80. piosenkarka zrealizowała sporo nowych utworów będących coverami klasków innej damy mikrofonu tamtych lat - Jennifer Rush. Dużym powodzeniem cieszyły się także duety Krystyny Giżowskiej z Jerzym Różyckim (piosenka "Samotność czeka na peronie") oraz z Bogusławem Mecem (utwór "W drodze do Fontainebleau"). Wzajemne relacje pomiędzy mężczyzną a kobietą miały dla niej zdecydowanie patriarchalny charakter.

W jednym z wywiadów Krystyn czytamy:
- Zbieram porcelanę, kocham ogród - jest to moja pasja, jakieś takie drobiazgi, które radują moje oczy i duszę - wyjaśniała, zaraz jednak dodając. - Ale powiem szczerze, że największą przyjemnością jest to, że wykonuję zawód, który naprawdę kocham, który pochłania mnie całą, sprawia, że żyję, że chce mi się żyć, że to, co robię nastraja mnie do życia pozytywnie. Wszyscy twierdzą, że we mnie jest dużo radości. Tę radość daje mi publiczność. Mam nadzieję, że i ja też chociaż w części odwdzięczam się mojej publiczności tym samym.

- Ja jestem jak to mówią - starej daty - wyznała. - Jestem trochę inaczej wychowana - mnie wychowano tak, by to facet zarabiał na dom, zapewniał rodzinie i domowi bezpieczeństwo i oparcie. My kobiety powinniśmy zachować trochę kobiecości, niezaradności, normalnej kobiety. Jak będziemy zachowywać się tak, jak facet - to po co by nam byli wtedy faceci? - kończyła dając dowód, że z feministką miałaby raczej marne szanse dogadania.
Obecnie artystka mieszka w Łodzi, nadal koncertuje i pielęgnuje swoje hobby. W dorobku ma, oprócz różnych składanek z największymi przebojami, także zbiór piosenek dla dzieci ("Kosmiczna deskorolka"), składanki z muzyką biesiadną oraz kolędy.
Krystyna Giżowska daleko odbiega od standardów promowanych w globalnych mediach co sprawia że niewielu kompozytorów pisze dla niej piosenki. Jest wrażliwą kobietą, która promuje normalność bez politycznie poprawnej propagandy.

Autor:
Agnieszka Debska

Źródło materiału:
internet, różne

Kontakt: mediapolonii@gmail.com
copyright © 2019
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego