Halina Fąckowiak & ABC - Polska Estrada

Polska Estrada
Przejdź do treści

Menu główne:

Artyści

Halina FrAckowiak & Grupa ABC

Halina Frąckowiak urodziła się w stolicy Wielkopolski w Poznaniu 10 kwietnia 1947 roku. Halina poza śpiewaniem, pisaniem tekstów i komponowaniem, robiła także wrażenie odważnymi strojami i zgrabnymi długimi nogami. Zadebiutowała w gdańskim zespole Tony. W 1963 roku dostała się do "Złotej Dziesiątki" festiwalu młodych talentów w Szczecinie,  gdzie zaśpiewała „I’m sorry“ Brendy Lee, gdzie wśród konkurencji pojawili się też m.in. Zdzisława Sośnicka, Katarzyna Sobczyk, Czesław Niemen i Krzysztof Klenczon. Następnie współpracowała z zespołem Takty. Dwa lata później występowała z zespołem Tarpany, zktorym Frąckowiak dokonała pierwszego nagrania radiowego z piosenka, zatytułowaną "Cień i ty". Z tą grupą koncertowała, kwalifikując się między innymi do kilku konkursów. W rok później piosenka „Siała baba mak” zdobyła I miejsce w TV Giełdzie Piosenki. Nie była to jednak solowa piosenka Haliny, śpiewała ja wspólnie z Halina Żytkowiak

Kolejnym etapem w karierze artystki była grupa Drumlersi, w której Halina występowała jako Sonia Sulin. W tym roku po raz pierwszy wystąpiła na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu-pios. ”Za nasz spokojny dom”, nagrała piosenki do filmu „Przygoda z piosenką”. Z grupa zarejestrowała nagrania  radiowe między innymi piosenki „Co ma piernik do wiatraka”, "Wymyśliłam nas", "Cwaniara". Drumlersi nawiązywali do folkloru miejskiego, co nie bardzo pokrywało się z muzycznymi zainteresowaniami jego członków, co położyło kres jego istnieniu. Utalentowana piosenkarka na brak zajęć długo nie narzekała.

Wiosną 1969 r. Halina związała swe artystyczne losy z nowo powstałą grupą ABC Andrzeja Nebeskiego. Grupa ABC (pierwotnie Grupa O!) utworzony został w styczniu 1969 w Warszawie. W pierwszym składzie grupy znaleźli się muzycy ostatniego składu zespołu Polanie: Wojciech Skowroński (śpiew, fortepian), Zbigniew Karwacki (saksofon altowy i tenorowy, flet), Aleksander Michalski (saksofon tenorowy), Andrzej Mikołajczak (organy), Andrzej Nebeski (perkusja, lider), Hubert Szymczyński (wokal, gitara basowa, puzon).

Największą popularnością zespół cieszył się w okresie od kwietnia 1969 do czerwca 1972 r., kiedy współpracowała z nimi Halina Frąckowiak, z którym wylansowała swój pierwszy wielki przebój, "Napisz, proszę". Zespół ABC dość szybko stał się jedną z gwiazd polskiej estrady. Na II Festiwalu Zespołów Młodzieżowych o Złotą Kotwicę Sopockiego Lata 69 zdobyli III nagrodę i Brązową Kotwicę, wylansowali przebój za przebojem m.in.; „Droga do gwiazd”, „Zabiorę cię ze sobą”, „Oj, czekam ja czekam”, „Za dużo chcesz”, „Prezent od wiosny”, Halina kontynuowała swą działalność kompozytorską; napisała muzykę do utworu „Za mną nie oglądaj się”, która  zajęła drugie miejsce w plebiscycie za Piosenkę Roku 1969.

Zespół występował z powodzeniem na festiwalach (opolskim, ale też kołobrzeskim, co było wymagane przez komunistyczne władze), a także przez cały okres swej działalności brał udział w wielu programach telewizyjnych, oraz nagrał na potrzeby radia bardzo wiele utworów. Jest min. Laureatem: Nagrody Polskiego Radia na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej Opole ’69 za utwór Czekam tu, oraz Złotego Mikrofonu na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej Opole ’70. W marcu '70 nagrali swój pierwszy (a jak się później okazało-jedyny!) longplay/SXL 0627, na którym znalazła się kolejna kompozycja Haliny –„Ktoś”. Do bardzo udanych należy zaliczyć występ „ABC” na Festiwalu Piosenki Żołnierskiej Kołobrzegu’70, gdzie „Nasza kompania” przyniosła im „Srebrny Pierścień”, Nagrodę Miejskiej Rady Narodowej Kołobrzegu i stała się festiwalowym przebojem. W tym czasie Halina zdecydowanie wysunęła się na pierwszy plan nie tylko wśród solistów „ABC” ( w różnych etapach działalności należeli do nich: Wojciech Skowroński, Hubert Szymczyński, Wojciech Gąssowski i Jerzy Kozłowski, ale też zaliczana była do ścisłej czołówki polskich wokalistek lat 70.

Apogeum jego popularności przypadło na lata 1970-72. Halina Frąckowiak była wówczas jedną z najbardziej znanych i lubianych wokalistek. Aranżacje piosenek bardzo mocno eksponowały brzmienie saksofonów oraz organów, które składały się na charakterystyczny styl grupy, która jako jedna z nielicznych obywała się bez gitary rytmicznej czy solowej. ABC wykonywało muzykę z pogranicza rhythm and bluesa, soulu i popu. Za granicą zespół gościł dość rzadko. Pojawił się tylko w Rumunii i Bułgarii (1970) oraz w NRD i Jugosławii (1971). Zmiany personalne nękały ABC niemal od początku. We wrześniu 1971 r. po odejściu trzech muzyków: Gąssowskiego, Michalskiego oraz Mikołajczaka, którzy założyli zespół Test, w ABC pojawił się pierwszy raz w historii grupy gitarzysta: najpierw Tomasz Myśków (eks zesp. Maryli Rodowicz), a potem znany z warszawskiej grupy Pięciu Mirosław Męczyński oraz muzyczny weteran-klawiszowiec Marian Zimiński (ex- Hard Road), dawniej Chochoły i niemenowskie Akwarele), który został kierownikiem muzycznym zespołu. Całkowicie zrezygnowano wtedy z sekcji instrumentów dętych, co spowodowało całkowitą zmianę brzmienia i zespół działał w pięcioosobowym składzie, ograniczając się wówczas do jednego wokalisty.

Po odejściu Haliny Frąckowiak na początku 1972 r. kariera zespołu zaczęła się załamywać. Z wokalistą Grzegorzem Szczepaniakiem i gościnnym udziałem Alibabek muzycy zdążyli jeszcze wylansować nagrany dla radia przebój „Asfaltowe łąki" (z tym wokalistą ponadto: „Ballada o idealnym człowieku", „Idzie wiosna już", „Za majem maj" i inne. W marcu Nebeski rozwiązał grupę, aby powrócić do Niebiesko-Czarnych i nagrać z nimi album Naga (rock-opera). Jesienią tego samego roku doszło do reaktywacji grupy w składzie: Maria Głuchowska (śpiew; eks- Trzy Korony (grupa muzyczna), Zimiński, Winicjusz Chróst (gitara; eks- System), Andrzej Pawlik (1952-2003; gitara basowa; eks- Niebiesko-Czarni) i Nebeski. Chrósta po miesiącu zastąpił powracający do zespołu Męczyński, później w ABC pojawili się także znani dziś jazzmani: Stefan Sendecki (instrumenty klawiszowe) oraz gitarzysta Jarosław Śmietana (eks- Hall). Zespół przeszedł do historii rozwiązując się z końcem 1973 roku. Ostatnią wylansowaną piosenką były „Ogrody słońca".

Halina Frąckowiak wykorzystując swoją popularność, zdecydowała się na karierę solową. Sporo koncertowała za granicą w tak zwanych krajach demokracji ludowej, gdzie również była popularna i gdzie wielokrotnie ją nagradzano. W kraju kilka razy wygrywała plebiscyty na najpopularniejszą piosenkarkę. Do historii telewizji przeszedł występ artystki w Opolu, na którym pojawiła się w skąpej kreacji i metalowym biustonoszu. Solowy debiut Haliny Frąckowiak nosił tytuł "Idę" i ukazał się w 1974 roku. Krążek umocnił pozycję artystki na krajowej scenie. W 1976 roku Frąckowiak została również doceniona za swoją urodę - wybrano ją Miss Obiektywu na festiwalu opolskim. Na tej imprezie nagradzano ją później jeszcze w 1977, 1988, 1991 i 1993 roku. Oczywiście sukcesywnie powiększała się dyskografia artystki. W latach 70. zagrała w filmie dyplomowym reżysera Krzysztofa Bukowskiego, który później został jej mężem. Małżeństwo rozpadło się w 1979 roku. Następnie Frąckowiak związała się z politologiem Józefem Szaniawskim, który jest ojcem jej syna Filipa. Również w latach 70. Frąckowiak nagrała krążek "Geira" (1977) z formacją SBB. Później, już w następnej, również pełnej sukcesów dekadzie (m.in. hity "Tin Pan Alley", "Papierowy księżyc", "Dancing queen", "Mały elf"), ukazały się płyty "Ogród Luizy" (1981; razem z Józefem Skrzekiem, owoc fascynacji poezją Kazimierza Wierzyńskiego), "Serca gwiazd" (1983) i "Halina Frąckowiak" (1987).

Życie Haliny Frąckowiak to nie tylko sukcesy estradowe. To również poważny wypadek, któremu uległa w 1990 roku, jadąc na koncert do Gorzowa Wielkopolskiego. Miała znacząco pokiereszowaną twarz oraz skomplikowanie złamane nogi. W szpitalu spędziła osiem miesięcy. Potem konieczna była jeszcze wielomiesięczna rehabilitacja. Artystka sporo ćwiczyła w domu, odkryła zalety jogi i rytuałów mnichów tybetańskich, a dzięki cierpliwości i wytrwałości wróciła do pełni zdrowia. Jak mówiła, główną motywacją do ćwiczeń była mama oraz syn Filip. Piosenkarka chciała wyzdrowieć, aby pomóc dziecku w starcie w dorosłe życie. Wypadek sprawił, że Frąckowiak przewartościowała życie, stała się spokojniejsza wewnętrznie. Potem często pomagała poszkodowanym przez życie, biorąc udział w imprezach charytatywnych, w tym podczas Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

W kolejnych latach aktywność medialna Frąckowiak była mniejsza, aczkolwiek wciąż koncertowała w Polsce i za granicą (także w Australii, USA i Kanadzie), wydawała płyty kompilacyjne. Z ważniejszych dla artystki wydarzeń na pewno należy wymienić koncert dla papieża Jana Pawła II w Watykanie. Halina Frąckowiak w 2006 roku doczekała się premiery zupełnie nowej płyty, "Przystanek bez drogowskazu ... Garaże gwiazd", którą promowała na koncertach w kraju i poza nim, a także poprzez wideoklipy do piosenek "Pieśń o słońcu niewyczerpanym" i "Wołanie moje" (dedykowanej Janowi Pawłowi II). W 2007 roku Frąckowiak świętowała 40-lecie pracy artystycznej na specjalnym koncercie w warszawskiej Fabryce Trzciny.

Piosenkarka nagrała ponad 20 płyt i kaset, a jej koncerty można było obejrzeć w wielu miejscach Europy oraz w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Występowała m.in. w Teatrze Muzycznym w Gdyni, w Teatrze Wielkim w Łodzi i Warszawie. Frąckowiak Złotą Płytę za całokształt dokonań artystycznych. W 2008 roku nagrała nową wersję swojego przeboju
„Papierowy księżyc" razem z zespołem Muchy.
Nagrała piosenkę „Anna już tu nie mieszka” poświęconą Annie Jantar do której słowa napisał Janusz Kondratowicz, a muzykę skomponował Jarosław Kukulski. Halina Frąckowiak wciąż cieszy się popularnością. Jej kanał na YouTube zanotował w 2009 roku ponad milion odwiedzin. Artystka daje około 100 koncertów rocznie. Występuje czasami w roli jurora. Warto zaznaczyć, że w czasie narodzin wielkiej kariery solowej Frąckowiak znalazła czas na dokończenie studiów psychologicznych.  Pomimo ogromnego doświadczenia, licznych nagród i wyróżnień artystka cały czas pracuje nad swoim głosem. Ani myśli rozstawać się z estradą. "Tam, dokąd idę, idzie się przez całe życie, a więc jeszcze długa droga przede mną" – tak mówiła Halina w jednym z wywiadów.

Autor:
Alicja Witkowska

Źródło materiału:
internet, różne

Kontakt: mediapolonii@gmail.com
copyright © 2019
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego