Breakout - Polska Estrada - Historia Artystów Polskiej Estrady

Polska Estrada
Przejdź do treści

Menu główne:

Zespoły
    
Breakout

Historię zespołu Breakout rozpocznę od założonego w 1965 roku zespołu Blackout, który stanowił podstawę zespołu Breakout. Głównym inicjatorem zespołu był Tadeusz Nalepa - bluesman, gitarzysta, wokalista, kompozytor, oraz autor tekstów - uważany za ojca polskiego bluesa. Urodził się w 1943 roku w Zgłobieniu koło Rzeszowa. Swoją karierę rozpoczął od występu na II Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie w roku 1963, gdzie wraz z Mira Kubasińską otrzymał wyróżnienie. Dwa lata później w sierpniu 1965 roku został założony polski zespół bigbitowy Blackout przez Tadeusza Nalepę, wokalistę Stanisława Guzka oraz piosenkarkę Mirę Kubasińską.

Właściwy rozwój zespołu nastąpił, kiedy Nalepa rozpoczął współpracę z mieszkającym wówczas w Rzeszowie poetą Bogdanem Loeblą, którego teksty pomogły w rozwoju zespołu. W1965 roku na rzeszowskich pierwszo - Krajowych Targach Piosenki, Blackout otrzymał wyróżnienie za interpretację i został zaproszony na nagrania do Młodzieżowego Studia "Rytm". Piosenki stworzone przez Nalepę i Loebla trafiły na ogólnopolską antenę Polskiego Radia i Telewizji. Zespół nagrał płytę długogrającą pt. „Blackout”  oraz sporą ilość przebojowych singli i czwórek. Najbardziej znanym przebojem grupy stała się piosenka pt. „Anna” wykonywana później solowo przez Stanisława Guzka, po zmianie nazwiska Stana Borysa.

Blackout istniał do końca 1967 roku. W lutym następnego roku Nalepa zmienił nazwę zespołu na Breakout, a brzmienie na bluesowo rockowe. Ze składu odeszli Stanisław Guzek śpiew i Robert Świercz gitara basowa. Stanisław Guzek czyli  Stan Borys dysponował bardzo mocnym głosem, a Tadeusz Nalepa śpiewał subtelnie w stylu bluesowym i to zadecydowało o zmianie profilu grupy z rockowej na typowo bluesową, co później okazało się dla Stana Borysa wielkim sukcesem. Stan Borys po sukcesie piosnki „Anna” rozpoczął karierę jako wokalista wykonujący monumentalne utwory. Do historii polskiej estrady wpisał się piosenką „To ziemia”. Kariera Stana Borysa potoczyła się już osobnym torem jako wykonawcy wielkich przebojów. Przypomnijmy choćby takie dzieło jak „Jaskółka uwięziona” czy wykonany z zespołem Bizony utwór „Wiatr” od Klimczoka.

Tadeusz Nalepa poszedł w kierunku bluesa i tak już pozostało do końca istnienia zespołu Breakout. W skład zespołu weszła większość muzyków z grupy Blackout. Pierwszymi członkami grupy byli: Tadeusz Nalepa, Mira Kubasińska, Janusz Zieliński (gitara basowa), Krzysztof Dłutowski (organy) oraz Józef Hajdasz (perkusja).
W tym składzie zagrali swój pierwszy koncert 21 lutego 1968 roku w klubie "Stodoła" w Warszawie. Przez kilka miesięcy zespół grał koncerty w holenderskich klubach, gdzie był brany za grupę brytyjską. W repertuarze m.in. grali covery zespołów takich jak: Cream i Vanilla Fudge. Za zarobione w ten sposób pieniądze nabyli nowy sprzęt i instrumenty, dzięki którym osiągnęli doskonałe, oryginalne brzmienie.

Wydany w 1969 roku longplay "Na drugim brzegu tęczy" był jeszcze kompromisem pomiędzy big beatem a awangardowym rockiem, mieszanką różnych stylów. Znalazł się na nim przyozdobiony ludowym rytmem radiowy szlagier "Gdybyś kochał, hej", knajpiane tango "Po ten księżyc złoty" oraz mocny, inspirowany Hendriksem "Poszłabym za tobą".
Bluesowego smaku dodały płycie saksofonowe sola Włodzimierza Nahornego.
W plebiscycie "Musicoramy" uznana została za album roku. W czerwcu zespół odbył trasę koncertową po krajach Beneluksu. Po powrocie do kraju stał się jednym z najważniejszych polskich zespołów rockowych. W listopadzie 1968 roku zagrali kilka koncertów w Polsce. W styczniu i lutym roku 1969 ich piosenka „Gdybyś kochał, hej!” dotarła do pierwszego miejsca radiowej listy przebojów.

Drugi longplay grupy, "70 A", zwiastował zmiany w stylistyce Breakoutu. O zwrocie w kierunku bluesrocka świadczą utwory "Skąd taki duży deszcz" i "Piękno". Z bluesem Nalepa zetknął się już w 1965 roku, kiedy to koncertował po w Polsce z grupą Animals. Piosenki trafiły na radiowe listy przebojów, zaś sam zespół dostał zaproszenie do Opola. Występ na festiwalu w 1969 roku wywołał pewną konsternację. Muzycy wbrew nakazowi nie schowali swoich długich włosów, co sprawiło, iż w relacji telewizyjnej pokazano jedynie wokalistkę Mirę Kubasińską, będącą ówcześnie żoną lidera Breakoutu Tadeusza Nalepy. Sensację wywołał taniec Miry, która w fioletowym świetle wykonywała dziwne jak na gust starszej publiczności ruchy. Wszystko to sprawiło, iż do zespołu przylgnęły etykietki niepokornych i ulubionej kapeli narkomanów. Całości dopełnił zagraniczny epizod wyjazdowy, który dodał grupie tajemniczości, ale też sprawił, iż ta na długo zniknęła z radia i telewizji.

Był to także początek licznych roszad personalnych w grupie. Włodzimierz Nahorny zmęczony rockowym trybem życia, zrezygnował ze współpracy z Breakoutem. Na miejscu basisty Michała Muzolfa pojawił się Józef Skrzek, który wkrótce, po kłótni z Hajdaszem, także opuści zespół. W tym okresie zespół również rozstał się z Franciszkiem Walickim, współtwórcą sukcesów grupy. W zasadzie na każdej płycie Breakoutu grał inny skład muzyków. Jednak Breakout znalazł się w muzycznym podziemiu i z miejsca został otoczony młodzieżowym kultem, a Nalepa stał się prawdziwym idolem. Przyszła do mnie delegacja młodych ludzi z ogromną gromnicą rzeźbioną w motywy muzyczne. Walnęli przede mną na kolana, gdy wysiadaliśmy z autobusu. Mieli przygotowany jakiś wiersz na mój temat. Pięknie go powiedzieli. Dostałem dreszczy - wspominał w jednym z wywiadów lider Breakoutu.
 
Grupa odpłaciła się za to uwielbienie kolejnymi udanymi albumami. Nagrana w 1970 roku z wybitnym instrumentalistą Józefem Skrzekiem płyta "70a" już na dobre podryfowała w kierunku bluesa, docierając do niego na wydanym rok później albumie "Blues”, w składzie Tadeusz Nalepa, Dariusz Kozakiewicz, (gitara), Tadeusz Trzciński (harmonijka ustna), Jerzy Goleniewski, (gitara basowa), Józef Hajdasz (perkusja).  Płyta została ochrzczona mianem pierwszej polskiej bluesowej płyty. Teksty rzeszowskiego poety Bogdana Loebla, będącego stałym kierownikiem literackim Breakoutu w połączeniu z mrocznymi kompozycjami Nalepy przyniosły piosenki tak charakterystyczne jak "Oni zaraz przyjdą tu" czy będący pokoleniowym hymnem utwór "Kiedy byłem małym chłopcem".

Na "Bluesie" wszystkie kompozycje zaśpiewał Nalepa. Mira, która nie czuła się najlepiej w takim repertuarze usunęła się w cień. Od tego momentu Nalepa stał się głównym wokalistą Breakoutu. Muzyk jednocześnie pisał piosenki na solowe płyty Miry. Po latach jej druga płyta "Ogień" zawierająca materiał będący na skraju pop i rock, która w swoim czasie przeszła bez echa, jednak została zrehabilitowana i uznana za jedną z najważniejszych płyt w historii polskiego rocka. Tymczasem Nalepa z przeżywającym nieustanne rotacje personalne Breakoutem (przewinęła się przez niego czołówka polskich muzyków z Dariuszem Kozakiewiczem, Janem Borysewiczem i Ireneuszem Dudkiem na czele) kontynuował bluesową historię.

Powstały kolejne kanoniczne dla tego gatunku pozycje, takie jak album "Karate" wydany w 1972 roku. Po nagraniu płyty do zespołu dołączył na krótko wokalista Jan Izbiński. W 1973 roku z zespołu odszedł saksofonista Włodzimierz Nahorny, również została nagrana płyta solowa Miry Kubasińskiej „Ogień. W roku 1974 zespół nagrał kolejną, piątą już płytę „Kamienie” w składzie: Tadeusz Nalepa, Winicjusz Chróst (gitara), Zdzislaw Zawadzki (gitara basowa), Wojciech Morawski (perkusja). Jednym z piękniejszych utworów bluesowych z tego albumu wykonanych przez Nalepę jest niewątpliwie inspirowana staro rosyjsą balladą  piosenka pt. „Modlitwa”. Proponuje wysłuchanie jednej z interpretacji modlitwy w wykonaniu Marzeny Korzonek, której na gitarze akompaniuje Tadeusza Nalepa.

21 listopada 1974 roku zespół otrzymał „Złotą Płytę” za album „Karate. Przez cały rok 1975 dochodziło do wielu zmian personalnych w zespole, ale już na początku 1976 roku zawiązał się skład: Mira Kubasińska, Tadeusz Nalepa, Zbigniew Wypych, (gitara basowa), Bogdan Lewandowski (instrumenty klawiszowe), Andrzej Tylec (perkusja), którzy nagrali wspólnie płytę „NOL” w 1976 roku. W drugiej połowie lat 70. tracąca popularność w kraju grupa zaczęła regularnie wyjeżdżać na trasy po ZSRR. Ze względu na brzmienie, jak i swoje wcześniejsze zachodnie wojaże Breakout w przyjmowany był tam prawie jak amerykańska kapela. Z jednej strony to przyciągało, z drugiej nastręczało zespołowi kłopotów. Władze jednej z uczelni w Charkowie zagroziły swoim studentom, iż udział w koncercie Breakoutu będzie równoznaczny ze skreśleniem z listy studentów. Mimo tych obostrzeń na radzieckie koncerty grupy gromadziły się tłumy fanów.

Popularność w ZSRR przełożyła się na propozycję nagrania przed olimpiadą w Moskwie w 1980 płyty poświęconej idei olimpijskiej. W roku 1979 ukazał się ostatni album Breakoutu "ZOL" i równolegle w tym samym roku olimpijski "ŻAGIEL ZIEMI", który  trudno zaliczyć do podstawowej dyskografii, ponieważ teksty gloryfikujące sport nie trafiły nigdy do miłośnika bluesa. Na płytach tych na gitarze grał Krystian Wilczek, a na perkusji Marek Surzyn. Oprócz Nalepy, do udziału w projekcie zaproszeni zostali Andrzej Zieliński ze Skaldów i Romuald Lipko z Budki Suflera. Album "Żagiel ziemi" na skutek niedogadania się ze stroną rosyjską, nie odniósł spodziewanego sukcesu komercyjnego. Album ten okazał się ostatnią płytą w dorobku grupy, ostatnią też, na której zaśpiewała Mira Kubasińska.

W 1980 roku Tadeusz rozwiódł się z Mirą, zaś rok później zagrał ostatnią trasę pod szyldem Breakout. Dalszą karierę kontynuował już pod swoim nazwiskiem, do starej nazwy wracając jedynie przy okazji okolicznościowych koncertów.
Po dwóch latach od rozwiązania Breakoutu Tadeusz Nalepa wracił do muzykowania. Już w grudniu 1982 na Liście Przebojów Trójki pojawił się utwór "To mój blues". Kilka lat później dużym przebojem okazała się piosenka "Nauczyłem się niewiary". Rok po wydaniu pierwszej solowej płyty światło dzienne ujrzała ceniona przez recenzentów płyta koncertowa "Live 1986" zarejestrowana w Łodzi w 1986 roku, zawierająca wielkie hity Breakoutu, w tym "Modlitwa" czy "Kiedy byłem małym chłopcem" oraz nowe kompozycje. 1986 rok okazał się bardzo dobry dla artysty, Nalepa został wyróżniony przez pismo "Jazz Forum" tytułami muzyka, kompozytora oraz gitarzysty roku.

To nie był jednak koniec dobrej passy muzyka. Wydany w 1987 roku longplay "Sen szaleńca" otrzymał bardzo dobre recenzje. Tak samo, jak opublikowany rok później krążek "Numero uno", będący efektem kooperacji Nalepy z muzykami z zespołu Dżem. Ta współpraca miała miejsce z dwóch powodów: Nalepa nie miał w tym czasie zespołu, z kolei wokalista Dżemu - Ryszard Riedel przebywał na leczeniu odwykowym. To na tej płycie zadebiutowała jako wokalistka Grażyna Dramowicz, nowa towarzyszka życia Nalepy, współuczestnicząca później we wszystkich nagraniach ojca polskiego bluesa. Parę lat później, w 1993 roku na stałe do zespołu Tadeusza Nalepy dołączyła inna osoba, blisko powiązana z wielkim rockmanem - jego syn Piotr. Już z Piotrem artysta nagrał dobrze przyjęty przez krytyków krążek "Najstarszy zawód świata" z 1995 roku.

Tadeusz Nalepa wydał w sumie 25 albumów autorskich. W Sopocie w 1992 roku zespół reaktywował się na moment, aby wystąpić w koncercie sopockiej Opery Leśnej. W 1991 roku Nalepa otrzymał nagrodę za muzykę do filmu "Śmierć dziecioroba" w reżyserii Wojciecha Nowaka na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.
W 1992 roku Tadeusz Nalepa otrzymał Bursztynowego Słowika za całokształt dorobku artystycznego. Był także wielokrotnym zwycięzcą dorocznych ankiet na gitarzystę i muzyka roku. Tadeusz Nalepa zwyciężył w plebiscycie "100 lat bluesa", miesięcznik "Twój Blues"
przyznał muzykowi tytuły osobowości bluesowej XX wieku oraz
muzyka stulecia.

Płytą stulecia w Polsce został album "Blues", a utworem bluesowym - "Kiedy byłem małym chłopcem".
W 2003 roku Nalepa został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Niedługo po otrzymaniu tego ostatniego wyróżnienia Nalepa zaczął poważnie chorować. Artysta zmarł 4 marca 2007 roku w Warszawie został pochowany 12 marca 2007 roku na Cmentarzu w Warszawie na Powązkach. Na pogrzebie tego niezapomnianego bluesmana pojawiło się mnóstwo znanych artystów, przyjaciół, i wielbicieli. Jeszcze w tym samym roku została wydana płyta Tadeusza Nalepy, koncertowa "Rawa Blues 1987", zarejestrowana w katowickim Spodku w ramach tytułowego festiwalu. Płyta zawierająca sztandarowe kompozycje muzyka stała się jednym z najważniejszych muzycznych wydawnictw w Polsce w 2007 roku. 19 czerwca 2007 roku w Rzeszowie odbył się I Festiwal Breakout ku pamięci Miry Kubasińskiej i Tadeusza Nalepy.

Autor:
Alicja Witkowska

Źródło materiału:
internet, różne

Kontakt: mediapolonii@gmail.com
copyright © 2019
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego